pozostałe informacje niusy online
internetowy nieregularnik codzienny

Na tej stronie zgromadziłem wszystkie niepotrzebne informacje na temat niusów.


Kontakt z redakcją:
email: redakcja@linux.net.pl
ICQ: 6386461 - z icka ostatnio prawie nie korzystam, więc preferuję kontakt via email...

Jeśli nie masz zainstalowanego ICQ, możesz mi wysłać wiadomość na ICQ-pagera używając nadajnika zamieszczonego poniżej

wpisz wiadomość i naciśnij SEND
ICQ PeopleSpace Directory
View My Page

Page an ICQ User

Historia niusów

Na pomysł wydawania 'niusów' wpadłem, gdy poznałem wymagania na egzaminie wstępnym na dziennikarstwo (myślałem wtedy o studiach na Uniwersytecie Warszawskim - teraz zmieniłem zdanie). Doszedłem do wniosku, że najlepiej poznawać aktualną sytuację polityczno-gospodarczą wydając pisemko o tej tematyce. I tak, pod koniec kwietnia 1997 roku niusy ujrzały światło dzienne...

Z założenia jest to krótkie pisemko, rozprowadzane głównie przez e-maila. Kolejne numery zaczynam przygotowywać zaraz po przyjściu z wykładów, więc zwykle pierwsza wersja jest gotowa już około godziny 21. Jednak najczęściej czekam jeszcze przez dłuższy czas na późniejsze serwisy informacyjne. Zwykle kończę pisaninę około północy, kiedy to wysyłam całość na serwer WWW i do odbiorców indywidualnych. Czasem, kiedy do tego czasu nie dostanę wystaczającej liczby ciekawych informacji, zwlekam z wysłaniem do 6 nad ranem, kiedy już mogę zajrzeć do normalnej gazety :)

Ze względu na tryb wydawania nieregularnika bardzo rzadko korzystam z prasy, zwykle materiały biorę z serwisów programu 3 PR oraz z sieci i od czasu do czasu uzupełniam to jeszcze wiadomościami zasłyszanymi w CNN lub EuroNews. Podawane przeze mnie informacje są zwykle mocno skrótowe (co zresztą jest jednym z założeń niusów, ale za to zawsze jest aktualne.

W grudniu 1997 zaproponowałem przedłużenie czasu przygotowywania niusów o jeden dzień, jednakże większość czytelników opowiedziała się za istniejącym porządkiem rzeczy. Dlatego zostało tak jak było. Zmieniła się tylko oprawa graficzna, którą przygotowałem pewnego grudniowego poranka (a właściwie południa i wieczora - obudziłem się o 11 ;) ).

2 stycznia 1998 roku niusy zostały przeniesione na serwer katowickiego topnetu.

luty 1998
Kolejna zmiana na stronach - niusy otrzymały nową oprawę graficzną (stąd znaczek MJM Webdesign na głównej stronie), ale cały kod HTML jest mojego autorstwa. Poza tym poważnie poszerzyły się zbiory bibliote(cz)ki, co zawdzięczam współpracy z Cezarym Cholewińskim, z którego inicjatywy na te szlachetne strony zawitały zbiory Biblioteki Sieciowej.

marzec 1998
W związku z moją maturą próbną z polskiego dwa kolejne numery niusów napisał Piotr Ćwiertniewski (kpnemo@polbox.com).

Już nie ma znaczka MJM Webdesign na głównej stronie :-). Poprawiłem kod, zmieniłem zupełnie stronę główną, zostawiłem część starej grafiki (by MJM) i wreszcie dodałem możliwość przeszukiwania numerów archiwalnych niusów.

maj 1998
Matury. Niusy się nie ukazują. Ale za to zmieniam oprawę graficzną (i conieco w kodzie) niusów. Przechodzę na Linuxa, ale niusy wciąż są wysyłane spod Windowsa. W dalszym ciągu nie mam listservera, może ktoś mógłby go udostępnić za darmo?

wrzesień 1998
Przedłuża się przerwa wakacyjna - zmieniłem mieszkanie /w związku ze studiami przeniosłem się do Warszawy/ i wciąż nie mam dostępu do internetu. :( Zmiana oprawy graficznej :)

luty 2000
Po zdecydowanie za długiej przerwie w wydawaniu "niusów", następuje ich wznowienie - wreszcie na własnym serwerze - http://www.linux.net.pl/~honey/. Już na dobre rozstałem się z Windowsem, a w co niektórzy nie chcą mi uwierzyć - wcale za nim nie tęsknię :) Jeśli ktoś z czytelników ma drobne problemy z Linuxem, chętnie pomogę...

marzec 2000
Niusy przestają istnieć :'-( Ale prawdopodonie odrodzą się jak Feniks z popiołów - w nowej formie, z nową nazwą. Jeśli nie - zajmę się Linuxem, a jeśli - nie daj Boże - zmieni się w coś podobnego do Windows - jego następcą :)


Jeżeli uważasz niusy za pisemko warte przeczytania, umieść, proszę, odnośnik do nas na swojej stronie, aby i inni mogli się o nas dowiedzieć. Możesz to zrobić wpisując na swoją stronę fragment kodu:

<a href="http://www.linux.net.pl/~honey/">czytaj niusy</a>

co będzie wyglądało następująco:

czytaj niusy

lub

<a href="http://www.linux.net.pl/~honey/">
<img src="http://www.linux.net.pl/~honey/gfx/bannern.gif" alt="niusy - nieregularnik codzienny" border="0"></a>

co na twojej stronie będzie wyglądało mniej więcej tak:

niusy - magazyn zawsze aktualnych informacji

Oczywiście jeśli żaden z powyższych wzorów Ci nie odpowiada, możesz użyć własnego :)


O niusach pisano...


czas nieznany, źródło nieznane
O niusach można było znaleźć informacje jeszcze w kilku innych miejscach , lecz niestety zaprzestałem kupowania większości "typowych" gazet poświęconych Wszechsieci :(
grudzień 1997
niusy zostały zamieszczone na CD dołączonym do grudniowego wydania Magazynu Internetowego WWW
listopad 1997
niusy zostały zamieszczone na CD dołączonym do listopadowego wydania Magazynu Internetowego WWW
październik 1997
From daniela@[...] Fri Oct 10 10:39:08 1997
Newsgroups: pl.listserv.dziennikarz
Subject: Wsrod zawieruchy tematow - "prasowki"
From: daniela@[...] (Daniela Baszkiewicz-Scott)
Date: 10 Oct 97 17:39:08 GMT



Mowimy sobie o tym i o tamtym natomiast umykaja nam ciekawe inicjatywy
sieciowe. Wsrod natloku roznych prasowych danych, czasem czlowiek chce
dostac na biurko pare kartek o tym co sie tez waznego stalo dzisiaj.
Lukasz Jachowicz z Gorzowa [Jaworzna - LJ] robi samotnie "Niusy". Nie
wiem czy Panstwo maja do nich dostep. Wiem ile kosztuje robienie
samodzielne i calkowicie gratis - podobnych wyciagow
Lukasz robi swoje Niusy codziennie. Nie wiem czy uczestniczy w
Dziennikarzu. Nawet jesli nie, to chce o tym powiedziec i moze zachecic
kogos do wspolpracy bo wtedy byloby jeszcze wiecej.

W ogole bardzo cenie prasowki. Nic ich wlasciwie nie zastapi:
ani PAP ani zadna gazeta sieciowa przeniesiona z"papieru".

Historycznie robili je: kol.kol Jankowski z FUW (najdluzsze stazem
obecnie i bardzo ciekawe bo zawierajace czesto mini-komentarz"Donosy",
Pasek z U of Michigan, Brandt z Warszawy team Strzalkowski-Sokol AGH.
Wspaniala swoja codzienna "Gazete" prezentowal tu dosc dlugo Krzysztof
Leski.
Wlasna Prasowke robil tez Marek Car z zespolem POL.

Na pewno kogos pominelam wiec moze warto uzupelnic...
Mysle ze historycy polskojezycznej sieci nie pomina niczego.

Daniela



From zajac@[...] Fri Oct 10 12:45:44 1997
Newsgroups: pl.listserv.dziennikarz
Subject: Re: Wsrod zawieruchy tematow - "prasowki"
From: zajac@[...] (Ryszard Zajac)
Date: 10 Oct 97 19:45:44 GMT

----------

Nie wszystkim umykaja te inicjatywy:)))  Mam prenumerate "Niusow",
podobnie jak i pozostalych wiesci internetowych. Na poczatku Panu
Lukaszowi wytknalem pare drobnych potkniec. Teraz z przyjemnoscia
odbieram kolejne numery, ktore wymagaja sporej, zmudnej pracy, a sa
robione calkiem niezle. Sadze ze p. Lukaszowi naleza sie zasluzone
gratulacje.
Ale zeby Mu sie w glowie nie przewrocilo, to malutki prztyczek -
rzecznik prezydenta nie nazywa sie StErczula,  ale StYrczula.  A poza
tym O.K.

Co do "prasowek" - zastanawialem sie nad produkowaniem czegos
podobnego, ale nie mam pewnosci, czy bylbym wystarczajaco sumienny,
gdyby to mialo byc codziennie. Moze jakis tygodniczek??

Pozdrawiam serdecznie:)))

==>   Ryszard  Zajac
==>   e-mail:  zajac@[...]
==>   http://www.silesia.top.pl/~zajac/




From daniela@[...] Fri Oct 10 13:47:42 1997
Newsgroups: pl.listserv.dziennikarz
Subject: Re: Re: Wsrod zawieruchy tematow - "prasowki"
From: daniela@[...] (Daniela Baszkiewicz-Scott)
Date: 10 Oct 97 20:47:42 GMT

On Fri, 10 Oct 1997, Ryszard Zajac wrote:

> Ale zeby Mu sie w glowie nie przewrocilo, to malutki prztyczek -
> rzecznik prezydenta nie nazywa sie StErczula,  ale StYrczula.  A poza
> tym O.K.

Zawsze p. Styrczula moze biednego naszego redaktora pozwac do sadu:)
Obawiam sie ze Lukasz nie bylby w stanie zaplacic nawet symbolicznej
zlotowki sadzac po "dochodach" z Niusow:)



From zajac@[...] Sat Oct 11 03:20:51 1997
Newsgroups: pl.listserv.dziennikarz
Subject: Odp: Re: Wsrod zawieruchy tematow - "prasowki"
From: zajac@[...] (Ryszard Zajac)
Date: 11 Oct 97 10:20:51 GMT

----------
> Od: Daniela Baszkiewicz-Scott 
> Do: Multiple recipients of list 
> Temat: Re: Odp: Wsrod zawieruchy tematow - "prasowki"
> Data: 10 października 1997 21:47
>
> On Fri, 10 Oct 1997, Ryszard Zajac wrote:

> > Ale zeby Mu sie w glowie nie przewrocilo, to malutki prztyczek -
> > rzecznik prezydenta nie nazywa sie StErczula,  ale StYrczula.  A
    poza tym O.K.


> Zawsze p. Styrczula moze biednego naszego redaktora pozwac do
sadu:)
> Obawiam sie ze Lukasz nie bylby w stanie zaplacic nawet
symbolicznej
> zlotowki sadzac po "dochodach" z Niusow:)

Moze spac spokojnie. O jedna literke nie bedzie procesu, a gdyby
nawet to sad oddali pozew z powodu "znikomej szkodliwosci spolecznej
czynu".
Juz nie mowiac o tym, ze bledow (nawet malutenkich) nie robi tylko
ten, kto w ogole nic nie robi.

[...]

Pozostaje nam zwrocic sie do Pana Lukasza, aby wyjasniajac nam swa
motywacje do zmudnej pracy nad "Niusami" ujawnil czy jest 18-latkiem,
czy niepoprawnym optymista, czy tez moze kims jeszcze. Moze zechce
nam odpowiedziec?

[...]

Napisz do mnie Copyright (c) by Łukasz Jachowicz 1997-2000 Strona główna