Stanisław Jachowicz
Utwory
„Zaszyj dziurkę, póki mała” — Mama Zosię przestrzegała. Ale Zosia, niezbyt skora, Odwlekała do wieczora. Z dziurki dziura się zrobiła. A choć Zosia i zaszyła, Popsuła się suknia cała. ¬le, że matki nie słuchała.